
Korzystam z okazji otwarcia współpracy Porozumienia dla bezpieczeństwa w budownictwie a „Przeglądem Budowlanym”, aby wrócić do prapoczątków Porozumienia i utrwalić na papierze wydarzenia, które miały istotny wpływ na jego powstanie i osoby w nim uczestniczące. Jest to ważne, gdyż wiele z tych faktów nie istnieje w dokumentach, a jedynie w pamięci uczestników inicjacji Porozumienia i warto je zapisać, aby nie odeszły w niepamięć i – co jeszcze ważniejsze –pozwoliły lepiej rozumieć obecną formę i dążenia tej instytucji.







